Diagnostyka, Endometrioza, Epidemiologia, Ginekolog, Leczenie, Wywiad

Endometrioza - spojrzenie specjalisty

lek. Kamil Zalewski, 01.09.07

Rozmowa z dr n. med. Wojciechem Strzyżewskim, ordynatorem Oddziału Ginekologii i Położnictwa w Szpitalu Śródmiejskim w Warszawie

Autor

lek. Kamil Zalewski

Panie doktorze, do najczęstszych objawów endometriozy należą bolesne miesiączki, bóle miednicy, dyspareunia czy wreszcie niepłodność. Pomimo tych, jak wydawało by się, silnie manifestujących się objawów od początku ich wystąpienia do momentu wdrożenia właściwego leczenia mijają często lata- z czego to wynika?

"…"
warto było by bardziej uświadomić kobiety, jakie dolegliwości mogą być objawem endometriozy. Należałoby uświadomić, że często wystarczy zrobić najprostsze badania- ginekologiczne bądź ultrasonograficzne, by postawić rozpoznanie i rozpocząć leczenie



Nie do końca zgodzę się z tezą postawioną przez Pana, że do momentu rozpoznania i wdrożenia leczenia mijają lata. Wydaje mi się, że objawy te zazwyczaj niepokoją pacjentki i wtedy zgłaszają się one do lekarza. Oczywiście istnieją też sytuacje, kiedy to mniej nasilone dolegliwości są bagatelizowane przez pacjentki, i wtedy rzeczywiście może ten okres ulec wydłużeniu. Zgodzę się jednak, że to właśnie dolegliwości bólowe są głównym czynnikiem, który determinuje zgłoszenie się do lekarza. Niepłodność raczej niepokoi kobiety o 25 roku, czy nawet po trzydziestym roku życia.


Na co powinni zwrócić szczególną uwagę lekarze pierwszego kontaktu, ginekolodzy? Co zrobić, by skrócić ten czas?

Sądzę, że ginekolodzy są przygotowani do diagnostyki endometriozy i zachowują wzmożoną czujność. Wydaje mi się, że warto było by bardziej uświadomić społeczeństwo, kobiety że takie dolegliwości mogą być objawem endometriozy. Należałoby uświadomić, że często wystarczy zrobić najprostsze badania- ginekologiczne bądź ultrasonograficzne, by postawić rozpoznanie i rozpocząć leczenie.

Istotnym aspektem terapii jest chęć zajścia pacjentki w ciążę. Wiadomo, że najlepszym leczeniem endometriozy jest zabieg chirurgiczny i błyskawiczne zajście w ciążę.


Czy istnieje korelacja pomiędzy intensywnością objawów a stopniem zaawansowania choroby?

Nie, dlatego że, często nawet drobne zmiany ogniskowe (nawet nie powodujące zrostów) mogą być dużo bardziej dolegliwe niż te przebiegające z torbielami czy zrostami wewnątrzotrzewnowymi.


Panie doktorze, rozpoznanie endometriozy opiera się na histopatologicznym potwierdzeniu obecności tkanki endometrioidalnej w próbkach pobranych z otrzewnej. Jak każdy zabieg niesie on za sobą pewne ryzyko, stąd trwają poszukiwania innych metod, które mogły by stać się pomocnymi w wykrywaniu endometriozy. Na ile pomocne na dzień dzisiejszy są badania obrazowe, markery biochemiczne i tkankowe?

Rzeczywiście, rozpoznanie powinno być postawione na podstawie badania histopatologicznego. Możemy je jednak tylko wykonać operując pacjentkę, a jedynie wtedy, gdy zmiany są obecne na wargach sromowych bądź szyjce macicy taki zabieg nie jest do rozpoznania konieczny.
Badania obrazowe zajmują również niezwykle ważne miejsce w diagnostyce. Zdarzają się jednak sytuacje, gdy nie ma torbieli bądź ewidentnych objawów ultrasonograficznych charakterystycznych dla guzów przydatków, występują jedynie drobne wszczepy dające nawet silne objawy bólowe, a badanie ultrasonograficzne jest prawidłowe.
Podobnie jest z markerami, Ca-125 może być podwyższone, ale nie zawsze znaczy to, że mamy do czynienia z endometriozą. Dlatego najlepszym rozwiązaniem jest kompilacja tych metod, tak obrazowych, markerów jak i badania ginekologicznego. Na pewno istotne jest również doświadczenie ginekologa, który podejmuje ryzyko laparoskopii bądź laparotomii i szukania ogniska endometriozy.


Czy czas, jaki upłyną od pierwszych objawów do momentu rozpoczęcia terapii wpływa na jej skuteczność?

Sądzę, że tak. Endometrioza może degenerować narządy płciowe kobiety, gdyż powoduje zrosty, a czas może je tylko nasilać. Czas, o którym mówimy, szczególnie pogarsza możliwość zajścia w ciążę.


Panie doktorze, schorzenie o którym mówimy jest nie tylko jest przyczyna uciążliwych i bolesnych dolegliwości, ale jest czynnikiem ryzyka wystąpienia nowotworów u kobiet. Czy zajście w ciążę kobiety ze zdiagnozowaną endometriozą zmniejsza ryzyko ich wystąpienia?

Zajście w ciążę, tak jak już powiedziałem, ewidentnie leczy endometriozy. Są zalecenia, mówiące o tym, że po operacji pacjentki, jak najszybciej powinna zajść w ciążę. Nie znaczy jednak, że endometriozy będzie wyleczona….


Czy stosowanie HTZ może mieć wpływ na częstsze występowanie endometriozy u kobiet po menopauzie?

Endometroioza raczej nie występuje u kobiet po menopauzie. Może się jednak zdarzyć sytuacja, że nieprawidłowo prowadzona hormonoterapia zastępcza może podtrzymywana i wręcz hodowana przez podawanie egzogennych estrogenów. Nie ma jednak możliwości, by u kobiety , która nie miała endometriozy po zastosowaniu HTZ taka patologia zaistniała.


Z chwilą postawienia diagnozy, lekarz prowadzący pacjentkę stoi przed dylematem wyboru metody leczenia. Czy zechciałby Pan spróbować pokrótce przybliżyć możliwe strategie postępowania?

Wydaje się, że istnieją dwie główne metody leczenia: farmakologiczna i chirurgiczna. W przypadku tej drugiej powinniśmy dążyć do maksymalnego usunięcia tkanek endometrialnych, bądź koagulując czy też stosując laseroterapię. Idałem było by zoperowanie kobiety i próba zajścia w ciążę, jednak nie w każdym przypadku jest to możliwe.

Jeżeli jednak oczekiwania kobiety są inne, nie zależy jej na zajściu w ciążę, to możemy stosować inne strategie. Możemy wtedy stosować analogii GnRH i danazol. Pamiętajmy jednak, że stosowanie danazolu, jako preparatu hormonalnego, niesie za sobą pewne niedogodności w postaci działań niepożądanych takich jak wirylizacja, czy tycie. Innym wyjściem w takiej sytuacji jest zaordynowanie pacjentce antykoncepcji, która ogranicza rozwój endometriozy.


Ze wszystkich hipotez, które tłumaczą powstawanie endometriozy, ostatnio najbardziej forsowaną jest ta, mówiąca o zaburzeniach immunologicznych w organizmie kobiety. Metody, o których wspomina Pan doktor, w kontekście tych doniesień wydają się być leczeniem typowo objawowym. Kiedy możemy się spodziewać wdrożenia do postępowania lekarskiego prób przywrócenia równowagi w układzie immunologicznym?

Muszę przyznać, że nie znam takiego leczenia. Kiedyś za lek, który działa trochę na podłożu immunologicznym, uważano danazol. Były takie teorie, które mówiły o konieczności przeleczenia pacjentki danazolem, po uprzedniej kilkumiesięcznej terapii analogami GnRH. Natomiast w tej chwili, uważa się jednak, że najlepsze efekty lecznicze daje operacja i usunięcie tkanek endometrialnych.


Jeżeli mówimy już o leczeniu zabiegowym, to pozwolę sobie zapytać Pana doktora o opinię dotycz ą laparoskopowego usuwania torbieli endometrialnych. O ile w przypadku zmian guzowatych nie ma takich kontrowersji, to w ich przypadku niektórzy odradzają zabieg laparoskopowy na rzecz laparotomii, z racji na potencjalne trudności w opanowaniu przedłużającego się krwawienia. Jak pan ocenia ten problem?

Moim zdaniem, każdy operuje tak, jak potrafi. Jeżeli laparoskopista jest dobrze wyszkolony, a jest takich parę osób w Polsce, to nie boi się operować w ten sposób żadnej endometriozy. Jeśli z wyszkoleniem jest gorzej, to tak jak operacja na otwartym brzuchu, zabieg laparoskopowy też może nieść ryzyko powikłań.


Na koniec zapytam pana doktora o to, czy możemy się spodziewać, że w najbliższej przyszłości będziemy mogli nie tylko leczyć endometriozy, ale i z niej wyleczyć?

Na pewno tak. Tak jak doczekaliśmy się skutecznej antybiotykoterapii czy leczenia gruźlicy, tak doczekamy się również leczenia nowotworów i endometriozy.


Dziękuję bardzo za rozmowę

Wypowiedź tego użytkownika jest wartościowa :

Jak należy nas cytować:

. [Opublikowano dnia: 2010-06-30]. Endometrioza - spojrzenie specjalisty. Protokół dostępu: http://www.genetyk.pl/publikacje/7236 [Pobrano dnia: 2020-09-20].

podziel sie, promuj ten tekst

Dodaj komentarz

Kto czytał ten artykuł

  • krajewskaaneta
  • lillam
  • halinafocz
  • heatheris
  • msywula
  • gwocial
  • laz87
  • kruszek87
  • priw
  • monik789
  • gineksy
  • mkrasnodebski
  • dokalex

Komentarze